Według przewodnika, w Pradze warto zobaczyć Most Karola, Zamek i Ścianę Lennona. Do tego można sprawdzić, czy astronomiczny Zegar Orloj słusznie pojawia się w rankingach najbardziej rozczarowujących atrakcji turystycznych Europy. I to by było na tyle?

Na szczęście to nie wszystko – poniżej znajdziecie kilka sposobów, które przy szukaniu mniej oczywistych miejsc sprawdzają się właściwie zawsze. Ostatnio wykorzystałam je podczas podczas kilkudniowego pobytu w Pradze.

#pohashtagachdocelu

Żeby trafić do najciekawszych miejsc, niekiedy trzeba trochę zboczyć z turystycznych szlaków. Często przed wizytą w nowym miejscu robię szybki hashtagowy przegląd na Instagramie (przykładowo: #hiddenprague czy #streetsofprague). I nie mówię tu o kontach wylansowanych influencerów, ale o profilach zwyczajnych ludzi, którzy (często przypadkowo) trafili w niesamowite miejsca.

Apki mobilne

Kolejną opcją są strony/ aplikacje, takie jak na przykład culture trip. W związku z tym, że są aktualizowane na bieżąco, nie „starzeją” się tak szybko jak tradycyjne przewodniki. Dzięki temu możemy znaleźć sporo przydanych podpowiedzi dotyczących alternatywnego spędzania czasu – listę klimatycznych knajpek, industrialnych galerii sztuki czy porady na temat niskobudżetowego zwiedzania.

Free Walking Tours i Couchsurfing

Koncept „darmowych” wycieczek przyjął się w większości europejskich krajów. (Najczęściej są one prowadzone przez lokalnych studentów. Wycieczka nie ma z góry narzuconej ceny, ale opiera się na dobrowolnych napiwkach na koniec). Bez wątpienia nikt nie doradzi lepiej niż lokalsi, a przy okazji można poznać sporo nowych osób, podobnie jak my, odwiedzających miasto. Z tego samego powodu polecam też wszelkiego rodzaju “międzynarodowe” spotkania, które bez problemu można znaleźć w każdym większym mieście, chociażby te organizowane przez społeczność Couchsurfingu.

A jeśli już będziecie jechać do Pragi, krótkie podsumowanie przykładowych, mniej oczywistych miejsc, które udało mi się “odkryć” (kolejność przypadkowa):

1. Municipal Library of Prague – miejsce na najlepsze selfie dla miłośników książek

2. Żółte Pingwiny – na brzegu Wełtawy (Kampa Park) – dla przypomnienia o zagrożeniach związanych z ociepleniem klimatu

yellow penguins

3. Wzgórze Letná – najlepszy punkt widokowy, szczególnie na wieczorne spacery (Musicie uwierzyć na słowo albo sprawdzić samemu, bo nie mam na to fotograficznego dowodu.)

4. Sex Machines Museum – wbrew pozorom, niektóre wynalazki mają BARDZO długą historię, od epoki kamienia przez fazę napędu parowego do współczesności.

5. Cross Club – klimatyczny klub w industrialnym stylu

6. Głowa Kafki (David Černý) – niesamowity pomysł na ruchomy pomnik – pokazuje, że w głowie pisarza naprawdę sporo się dzieje.

7. Kasárna Karlín – alternatywna miejscówka na piwo, kino i trochę sztuki (do sprawdzenia latem)

8. Mosaic House – chyba wybrałam już hotel na kolejny pobyt…

9. DOX – galeria z pomysłem, bez zabójczych cen biletów. Obecnie znajdziemy tam wystawę WELCOME TO HARD TIMES o (dosłownej) walce z problemami współczesnego świata.

10. Mural Pepsi – uwielbiam pozostałości starych murali, a ten trzyma się naprawdę nieźle.